Boginie w każdej z nas. Część III: BOGINI PRZEMIANY


Afrodyta, bogini piękna i miłości, została umieszczona w swojej własnej kategorii jako bogini alchemiczna, ze względu na magiczną moc transformacji, którą posiada tylko ona. Mimo, że Afrodytę łączą pewne podobieństwa z boginiami dziewiczymi i wrażliwymi, w znaczny sposób różni się od nich.



Afrodyta była najpiękniejszą i najbardziej pożądaną ze wszystkich bogiń. Generowała miłość, erotyczny pociąg, zmysłowość, seksualność i nowe życie. Miała wiele romansów i wielu potomków z jej licznych związków. Wchodziła w nie z własnego wyboru i nigdy nie była ofiarą. Dzięki temu zachowała swoją autonomię.

W związku z tym archetyp Afrodyty motywuje kobiety do poszukiwania intensywności w związkach, aniżeli trwałości. Pomaga im docenić procesy twórcze i otwiera je na zmiany. Kobieta silnie utożsamiająca się z Afrodytą przejawia swego rodzaju charyzmę i magnetyzm, który pociąga zarówno mężczyzn, jak i kobiety. Dzięki temu Afrodyty posiadają liczne grono przyjaciół, które podąża za jej kreatywnością, ciepłem i naturalnością jej osobowości oraz nieświadomą zmysłowością.

Niestety Afrodyty często borykają się z zazdrością innych kobiet, które niejednokrotnie zadają sobie pytania: „Co ona takiego ma, czego ja nie mam?”


Afrodyta, jako archetyp, reprezentuje dążenie do zapewnienia kontynuacji gatunku, gdyż ucieleśnia w sobie popęd seksualny i siłę namiętności. Kiedy ten proces zachodzi jednak na płaszczyźnie poza fizycznej, intensywność i namiętność zaangażowania Afrodyty rodzi obrazy, rękopisy, formy taneczne lub nowe teorie. Jean Bolen porównuje świadomość Afrodyty do teatralnego oświetlenia, które rozświetla scenę. To specyficzne duchowe oświetlenie pozwala nam wzruszyć się w teatrze lub podczas symfonii. Nasze uczucia, zmysły, wrażenia i wspomnienia ożywają w nas na skutek tego, co widzimy i słyszymy.


Magia Afrodyty polega na byciu w pełni obecnym w tym, co robimy.

Afrodyta daje otaczającym ją osobom poczucie bycia wyjątkowym, ponieważ aktywnie je przyciąga i reaguje na nie w kochający sposób. Afrodyty jako matki, posiadają niesamowitą zdolność wspierania dzieci tak, aby czuły się piękne i akceptowane. Największym darem Afrodyty jest jednak moc tworzenia prawdziwie przemieniającej miłości. Pociągają ją zazwyczaj mężczyźni, którzy nie chcą być mężami ani ojcami. Wierny Hefajstos zapewni Afrodycie stabilność, której potrzebuje, ona zaś w zamian nauczy go dostrzegać piękno rzeczy, które robi.

Zatem czego mogą nauczyć nas historie bogiń z Olimpu? Mam wrażenie, że Jean Bolen posługuje się ich postaciami przede wszystkim dlatego, aby sprzeciwić się powszechnie panującej opinii, która ogranicza kobiecość do jednego modelu. Historie bogiń przypominają nam, że wzorców prawdziwej kobiecości może być wiele i żaden nie jest lepszy od drugiego. A same mity obnażają i podważają sposób, w jaki patriarchalne społeczeństwo wypacza naturalne namiętności kobiet.


Według Helen Luke „każda kobieta, która jest zdolna do refleksji i dyskryminacji, i która rości sobie pretensje do wolności, ma obowiązek zadać sobie pytanie: Jaki to wolny duch, który oddycha przeze mnie i wywiera dominujący wpływ na moje życie? Odkrycie tego jest zadaniem samopoznania, które wymaga całej odwagi, uczciwości i wytrwałości, do których jesteśmy zdolne”.

Złożoność ludzkiego życia odzwierciedlona w mitach ukazuje nam również nieuchronność tragedii ludzkiej kondycji. Historie bogiń z Olimpu, jak my same, nie były wolne od skrajności. Każda z nich reprezentuje również opowieść o tym, co się dzieje, gdy różne uzasadnione cele stają się obsesją i zamiast inspirować zabierają nas w destrukcyjne rejony. Według Bolen zrozumienie naszych wewnętrznych wzorców i ich wzajemnych relacji oferują nam wewnętrzny spokój i realistyczne alternatywy, które odsuwają nas od tak restrykcyjnych dychotomii, jak męskość/kobiecość, matka/kochanka czy pracownica/gospodyni domowa.


Dlatego jak starożytne greczynki, które niegdyś wzywały Afrodytę, szukając miłości, Demeter, gdy chciały mieć dziecko czy Artemidę, gdy szukały ochrony, my również możemy pielęgnować brakujące nam cechy, odwołując się do wzorców odpowiedniej bogini, która nimi zarządza. Powinnyśmy kierować się asertywnością Ateny, gdy czujemy się słabe, refleksyjnym usposobieniem Hestii, gdy czujemy się przytłoczone, czy intuicją i empatią Persefony w kontaktach z innymi.

Myślę, że nie będzie to nadużycie, gdy powiem, że bycie kobietą w dzisiejszych czasach jest niezwykle wymagające. Mam nadzieję, że wiedza na temat bogiń w każdej z nas zapewni wam nie tylko wgląd w swoją własną psychologię, ale również innych wokół ciebie.


Więcej informacji o mnie i mojej działalności znajdziesz w poniższym linku:



Dana Samperio



Źródła:

  1. Jean Shindo Bolen, Goddess in Everywoman: Powerful Archetypes in Women’s Lives (New York: 2014)

  2. Jean Shindo Bolen, Gods in Everyman: Archetypes That Shape Men’s Lives (New York: 2014)

  3. Helen M. Luke, Woman: Earth and Spirit, the Feminine in Symbol and Myth (New York: 1990)



94 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie