Czy naprawdę nie umiem malować? Czyli o tym czym jest malterapia

Zaktualizowano: 10 mar 2021




Nie umiem malować


Wielu z nas wymawia te słowa. Co więcej jesteśmy przekonani, że to prawda. Malowanie to jednak jedna z pierwotnych umiejętności człowieka i tak naprawdę każdy potrafi malować. Mamy natomiast bardzo różne wyobrażenia o tym, co to znaczy umieć malować, a może ktoś nam kiedyś powiedział albo dał do zrozumienia, że tego nie umiemy i tak już nam się w głowie i w sercu zapisało.








W malterapii skoncentrowanej na człowieku (Personenorientierte Maltherapie) malowanie to nakładanie gęstej, przyjemnej w dotyku farby ręką na papier. To wchodzenie w kontakt z obrazem, w pewnym sensie rodzaj medytacji. To proces, który wycisza, koi myśli, pozwala zrozumieć emocje, zaakceptować siebie, zauważyć schematy i je zmienić. To proces, który rozbudza w nas kreatywność, wspomaga koncentrację, decyzyjność i wspiera poczucie własnej wartości.

Musi być ładnie

Nie, nie musi. Poniekąd to obraz decyduje jak będzie ostatecznie wyglądał. Może będzie cały czarny, a może twój pierwszy impuls to kolor szarobrązowy, za którym nie przepadasz, a może biały. Wybierasz farbę, która w tym momencie najbardziej do ciebie przemawia, ważne jest, aby był to pierwszy impuls.

Podchodzisz do ściany wyłożonej papierem w formacie 100x70 i zaczynasz malować ręką, której nie używasz na co dzień do pisania. W ten sposób będzie ci łatwiej wejść w kontakt z obrazem. Tak zaczyna się proces, w którym bierzesz udział ty, obraz i ja. Jestem malterapeutką i towarzyszę ci w tym procesie. Wspieram cię, obserwuję jak malujesz, jak stoisz, jak oddychasz.

Jestem jak doula, która po porodzie towarzyszy rodzicom w drodze poznawania ich własnego dziecka. Jest obok, wspiera cię kiedy tego potrzebujesz. Dba o to, abyś zarówno ty, jak i obraz czuli się dobrze. Nikt nie będzie oceniany, porównywany. Obraz nie ma być dziełem sztuki, choć każdy jest wyjątkowy i ważny.


Jeżeli nie obraz sam w sobie to co jest celem malterapii?


Celem jest sam proces, proces w którym bierze udział obraz, malterapeuta i ty, przede wszystkim ty. Jeżeli jesteś otwarty na nowe, to dużo się zmieni.

Dzięki malowaniu i mojej obecności będziesz miał szansę zauważyć pewne myśli, schematy, które być może nie są do końca twoje, które być może przeszkadzają ci na co dzień, blokują cię w pewien sposób.

W trakcie malowania będziesz miał okazję spróbować postąpić inaczej niż zwykle, będziesz miał możliwość się odważyć i przełamać strach. Ja będę ci w tym towarzyszyć i cię wspierać. Z czasem zmiany których dokonujesz na obrazie, samoistnie wejdą w twoją codzienność.

Poza tym będziesz rozbudzał w sobie radość kreacji, odkrywał siebie, uwalniał blokady i opory w kreatywnym działaniu i z pewnością będziesz zaskoczony tym, co potrafisz namalować i że to może być bardzo przyjemne doświadczenie.



Jeśli zainteresowała Cię ta forma terapii, zapraszam do odwiedzin strony internetowej https://www.maltherapie-kathriner.ch/ i wizyty w moim atelier, które znajduje się w Lucernie.





Maja

287 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie